Obsesja na punkcie nadmiernego ubierania się w zimę (aż nie spłoniesz od ciepła własnego ciała)
Hej, czy tylko ja mam takie doświadczenia, że nawet jako dorosły dostaję opiernicz od rodziny jak chociażby tylko zdejmę czapkę w zimę? Jak gdyby w tym kraju zbrodnią było nie mieć czapki w okresie listopad-luty.
Przykład:
Ostatnio jak odwiedzałem rodzinę i pomagałem przenosić drewno na opał to miałem na sobie tylko zwykłą kurtkę przeciwwiatrową, a i tak oczywiście zrobiło mi się za gorąco. Nie chcąc się spocić i potem marznąć zdjąłem sobie czapkę i WSZYSCY dosłownie W TEJ SAMEJ CHWILI rzucili się na mnie jak hieny xD
W ten sposób przenoszenie drewna zamieniło się w 15 minut dyskusji, że najwyraźniej coś jest ze mną nie tak i nie rozumiem jak świat działa. Ostatecznie rodzina się na mnie lekko obraziła bo najwyraźniej mój brak czapki przez resztę pracy zrobił im krzywdę xd
Osobiście w miarę regularnie chodzę po górach / lasach ze znajomymi i powiem wam, że trochę mi zajęło ogarnięcie jak się ubierać, żeby się nie pocić i jednocześnie zachować ciepło.. i jestem nieco zirytowany, że za dziecka mnie przyzwyczajono do chodzenia w ultra grubych i gorących ciuchach i że to niby jest "norma"
Miłego dzionka wszystkim, dziś międzynarodowy dzień ciasteczek :)
Posted Dec 9, 2025, 9:46 AM UTC