Czy macie jakąś potrawę, którą możecie jeść w każdej ilości i częstotliwości, i nigdy Wam nie zbrzydnie?
Zainspirowany postem na temat ulubionego farszu do pierogów, stwierdziłem, że pierogi są u mnie taką potrawą, którą mogę jeść w każdej ilości, nawet dzień w dzień i mi nie zbrzydną. Innymi takimi potrawami u mnie są placki i naleśniki. Wszystkie wymienione przez mnie potrawy uwielbiam w każdej konfiguracji i modyfikacji zarówno na słodko jak i na słono.
Zastanawiam się, czy inni też mają takie ulubione potrawy? Jeśli tak, to jakie?
Posted Dec 11, 2025, 9:46 AM UTC
114348