(18+) Nie chce chce korków ani stosunków w tym obszarze. Czy to normalne?
Lubicie to jeśli tak dlaczego jeśli nie to też dlaczego? Czy to normalne że wcale nie sprawia mi przyjemności?
Mam pewien problem z partnerem i chce dowiedzieć się jakie są wasze doznania z wyżej wymienionymi aktywnościami.
Zaczynając od początku. Pewnego razu mój partner postanowił kupić korek i mi go włożyć (miał na to pozwolenie bo byłam ciekawa jakie to uczucie) chwile w nim posiedziałam i nie wiedziałam co myśleć zapytał czy może spróbować go wyjąć i wejść swoim członkiem. Zgodziłam się bo sam korek wprowadzał tylko dyskomfort i myślałam ze to przez pierwszy raz. Kiedy jednak wszedł swoim członkiem poczułam niewyobrażalny ból gdy mi przeszło zgodziłam się na kontynuacje bo może trzeba sie przyzwyczaić i bd okej. Nie było ale nic nie powiedziałam i zacisnęłam zęby bo chce żeby było mu przyjemnie.
Jednak teraz wizja korka czy stosunku mnie na tyle odpycha że sama myśl o tym powoduje u mnie chęć płaczu a samo zaproponowanie korka podczas stosunku kończy się automatycznym spadkiem na dalszą kontynuację stosunku.
Teraz bdz trochę ponad miesiąc przerwy od tego wydarzenia gdzie czasem mówił że fajnie było by z korkiem na miasto itp, przez to że nie wiedzialam jak jeszcze się z tym czuje i jak zacząć temat że potrzebuje czasu milczałam i nic nie mówiłam na temat tych pomysłów.
Ostatnio jednak bardzo chciał mi założyć korek ale powiedziałam wprost mu że nie ma opcji to nie dla mnie przynajmniej na chwilę obecną. Powiedział że dziwne że nie komentowałam jak dawał pomysły i że podoba mu się to i chciałby żebym to polubiła bo mu na tym zależy.
Przez to że nie chce żeby był obrażony czy w nie najlepszym humorze. Zapytałam tez czy dla niego było by przyjemne jakbym mu coś wsadziła tam to od razu że jemu nie ma opcji ale ostatecznie zgodziłam się na to tyle że jak to wkładał chciało mi się płakać. Chwile tak poleżeliśmy ale cały czas było mi z tym źle. W pewnym momencie postanowił że może spróbujemy z korkiem stosunku zgodziłam się ale było to na tyle nieprzyjemne że naprawdę byłam bliska płaczu nie wiem czy mi łezka nie poleciała. po wszystkim gdy już nie miałam korka po prostu sie popłakałam. Nie wiem czemu to wzbudza we mnie takie emocje i nie wiem co mam z tym zrobić.
Zgodziłam się na dalsze kontynuacje tym razem z żelem bo chce żeby było mu dobrze i nie chce żeby był jakiś konflikt między nami z tego tytułu.
Posted Dec 11, 2025, 9:57 AM UTC