Zarost na testo

Pytanie

Siemka, mam ostatnio problem z zarostem. Jestem na testo od 5 lat. Ostatnio mój zarost to jest jakaś porażka. Rano o 8 gole się na zero, a o godzinie 16 już mam nowe włosy i wyglądam, jakbym nie golił się ze dwa dni. Normalnie by mi to nie przeszkadzalo, ale moja broda rośnie w PLACKI. Dosłownie mam łyse prześwity, gdzie ZADNE włosy nie rosną i z zarostem wyglądam po prostu śmiesznie. Mój tata ma taki sam problem, jeśli chodzi o taki "łysy zarost". Macie może jakieś sposoby, jak to ogarnąć? Jakieś wcierki? Albo jakiś sposób, by pozbyć się zarostu? Lubię siebie z zarostem i bez niego, chyba nawet czuje się lepiej bez niego, bo wyglądam nieco młodziej. Obojętne mi jest czy go będę miał czy nie będę go miał.

Posted May 13, 2026, 6:28 PM UTC

83
Loading comments…