zycie i pamieć
Czasem zastanawiam się dlaczego przez tyle lat szkoły nikt nie próbował mi wytłumaczyć jak właściwie działa pamięć człowieka. Uczyli mnie dat, wzorów, definicji i wielu rzeczy które po kilku tygodniach znikały z głowy. A przecież pamięć to jedna z najważniejszych rzeczy jakie posiada człowiek.
To trochę dziwne że człowiek codziennie używa pamięci a prawie nigdy nie rozmawia o niej naprawdę. O tym dlaczego coś pamiętamy a czegoś nie. Dlaczego jedne wspomnienia wracają po 30 latach a inne znikają po godzinie.
Z mojej perspektywy telefon zmienił życie już 30 lat temu. Wtedy to był bardziej szpan. Mieć komórkę znaczyło coś. Dzisiaj chyba nadal trochę znaczy bo przecież dobre telefony kosztują ogromne pieniądze. A spróbuj dziś gdzieś zaistnieć albo normalnie funkcjonować bez telefonu.
Mam jednak wrażenie że telefon stał się czymś więcej niż urządzeniem. Zdjęcia, wiadomości, filmy, AI, notatki. To zaczyna być jakaś zewnętrzna warstwa naszej pamięci.
I może zamiast ciągle mówić młodym ludziom żeby odłożyli telefon należałoby nauczyć ich jak mądrze używać tych narzędzi. Jak wzmacniać pamięć i myślenie a nie tylko przewijać ekran bez końca.
Mimo mojego wieku i wielu znajomych nadal wolę spotkać się z człowiekiem i spokojnie porozmawiać niż pisać przez komunikatory. Tym bardziej że człowiek coraz częściej ma wrażenie że wszystko jest obserwowane przez nie wiadomo kogo. Hm.
Posted Jun 3, 2026, 1:16 PM UTC