Jak szukaliście współlokatora we Wrocławiu?

Hej. Z czystej frustracji po przejściu kilku (xD) koszmarnych mieszkań odpaliłem niedawno stronę internetową z ogłoszeniami pokoi i współlokatorów. Chodzi o to, żeby zamiast chaosu na FB, filtrować ludzi po konkretnych nawykach (np. podejście do sprzątania, imprez, gości czy zwierzaków), zanim w ogóle dojdzie do rozmowy.

Projekt już działa, są pierwsi użytkownicy, ale szukam pomysłów na dalszy rozwój.
Chciałbym teraz zrozumieć specyfikę największych miast i mam do Was pytanka:

  1. Jaka jest Wasza najgorsza/najbardziej abstrakcyjna historia z cyklu „współlokator z piekła rodem” we Wrocławiu? Chętnie poczytam, być może da mi to jakiś pomysł na ficzer :D
  2. Jak do tej pory szukaliście ludzi do pokoju we Wrocławiu? Castingi z łapanki na FB, znajomi ze studiów, czy branie kogoś w ciemno z OLX i modlenie się, żeby nie okazał się psychopatą?
  3. Co dla Was byłoby absolutnym "must-have" w filtrach? Co realnie uratowałoby Wam życie przy szukaniu współlokatora we Wrocławiu? (np. podział na konkretne uczelnie/wydziały, dystans do niewykolejonego tramwaju?xD tolerancyjność wobec konkretnych rzeczy?).

Jeśli ktoś ma ochotę rzucić na to okiem i dać mi szczery feedback, piszcie śmiało, będę wdzięczny za wszelką pomoc :))

Dziękuję ślicznie <3

Posted Jul 6, 2026, 8:54 PM UTC

018
Loading comments…