Koss PortaPro to moje najlepsze słuchawki
W internecie powstała już cała masa recenzji tego sprzętu, a więc odpuszczę sobie pisanie pełnoprawnej recenzji. Wydaje mi się, że każdy tutaj albo już miał, albo przynajmniej zna ten model. Opowiem jednak o moich doświadczeniach związanych z tymi słuchawkami.
Porta Pro kupiłem około dwóch lat temu ze względu na potrzebę posiadania słuchawek otwartych. Nie miałem wtedy akurat żadnych, więc stwierdziłem, że spróbuję z Porta Pro. Pierwsze wrażenia były takie sobie. Z początku brzmiały dla mnie bardzo „normalnie”, stąd brak efektu wow. Sięgałem po nie raczej okazjonalnie, żeby posłuchać muzyki z telefonu po Apple Dongle. Z czasem jednak zacząłem doceniać ich prostotę i brzmienie, co sprawiło, że zacząłem używać ich do wszystkiego. To po prostu takie słuchawki, które podczas użytkowania nie zwracają na siebie uwagi. Grają w porządku i są dostatecznie wygodne, nic, do podniecania się ale też nie ma na co narzekać. Sprawiają tym samym, że użytkownik może skupić się na słuchaniu muzyki, a nie na analizowaniu sprzętu, czego nie mogę powiedzieć o jakichkolwiek innych, droższych słuchawkach. Gdybym miał je do czegoś porównać, to one są dokładnie tym, czym jest Casio F91W w świecie zegarków, to po prostu sprzęt który działa i nie zawodzi.
Kończąc, PortaPro to naprawdę świetny sprzęt do tego, aby zapomnieć, że jest się audiofilem xD
Posted Sep 12, 2026, 8:35 AM UTC